2016-11-11 21:04:47
svchost.exe i 100% użycia CPU (logicznego) - Windows 7, 8 i 8.1

Kiedyś pisałem o tym, że svchost potrafi konsumować absurdalne ilości czasu procesora. Wyszło Windows 10 i Microsoft powtarza swoją kampanię celowego psucia starszych systemów, by wymusić upgrade do Windows 10 (Spyware Edition). Oczywiście najprościej było im popsuć... Windows Update, wobec czego uruchamianie komputera oraz przywracanie po uśpieniu z czasem jest coraz wolniejsze (szczególnie na dyskach talerzowych) i często przez długi czas po samym uruchomieniu i odhibernowaniu dysk i procesor dalej są mordowane przez proces usługi Windows. Samo wyszukiwanie update'ów staje się absurdalnie powolne, na dość szybkim Core i3-4130t svchost potrafi potrzebować kilku godzin by dojść do siebie.

Rozwiązanie jest banalnie proste, mianowicie wyłączamy usługę Windows Update:

  • Naciskamy klawisze Win+R i uruchamiamy "services.msc"
  • Szukamy usługi Windows Update i klikamy ją dwukrotnie
  • Zatrzymujemy usługę (przycisk "Zatrzymaj")
  • Rozwijamy pole "Typ uruchomienia" i wybieramy "Wyłączony"
  • Kilkamy "OK" i zamykamy listę usług

W ten prosty sposób odzyskujemy moc komputera oraz oszczędzamy sobie czasu i pieniędzy (zmarnowanych przez zwiększone obciążenie procesora). Uwaga! To oczywiście wyłączy aktualizacje automatyczne i przez to należy to raz na miesiąc (po każdym drugim wtorku miesiąca) odkręcić tak, by uzyskać nowe aktualizacje i łaty dziur bezpieczeństwa.

2016-10-13 20:26:00
TAcroPDF nie wyświetla dokumentu za pierwszym razem

Jeśli ktoś używa kontrolki TAcroPDF (jako otoczki do oryginalnej kontrolki OCX) i tworzy ją dynamicznie, treść wskazanego dokumentu może się nie wyświetlać jeśli to będzie PIERWSZA instancja kontrolki w danej instancji programu-hosta. Rozwiązanie jest BANALNIE proste: po ustawieniu właściwości "src" należy wywołać metodę SetFocus.

2016-08-11 24:56:09
A jednak będą obsługiwać Skylake'i!

Nie tak dawno jak w styczniu pisałem, że "Windows 7 i 8(.1) nie będą obsługiwać nowoczesnych procesorów". To samo w sobie było niezłym FUDem mającym nakręcić klientelę Windows 10 i większość owiec się na to nabrała. W międzyczasie złożyłem blaszaka z Core i7-6700, władowałem do niego Windows 8.1, do dzisiaj nie narzekam. I nagle bam - krótko po upływie czasu gdy można było się za darmo zaktualizować do Win10, Microsoft obwieszcza, że support jednak będzie. Oczywiście dalej bredzą coś o "Kaby Lake" i "Bristol Ridge" którymi na razie nikt się nie przejmuje (bo są na papierze), więc w sumie niewiele się zmieniło. Skylake'i wcale nie oferują jakichś cudów (z punktu widzenia systemu operacyjnego), więc... było jak jest, tylko MS wycofał się z pierwotnego FUDu i znowu odśpiewuje starą, marketingową śpiewkę. Miejmy nadzieję, że chociaż teraz ludzie zrozumieją, co tak naprawdę chce powiedzieć MS.

2016-07-26 13:54:07
Dolina krzemowa

Podobno każdy liczący się programista powinien choć raz odwiedzić Dolinę Krzemową, czyli z angielska "Silicon Valley". Tak się zdarzyło, że z okazji kolejnego (i dla mnie na razie ostatniego) zjazdu "Cephoklikaczy" znowu wsadzono mnie do samolotu i posłano w pizdu, czyli do Stanów Zjednoczonych - i tym razem jeszcze dalej niż poprzednio, bo aż do San Jose, w Kalifornii. Czyli centrum Doliny krzemowej! :)

2016-07-26 20:17:27
Sleep considered harmful

Funkcji Sleep() powinni zabronić. Powinna być zamieniona na coś dużo bardziej skomplikowanego tak, by programiści nauczyli się wreszcie programowania asynchronicznego/zdarzeniowego i nie korzystali ze sleepów bez sensu. Sama funkcja nic nie szkodzi - wstrzymuje pracę wątka na ileś czasu rzeczywistego, w niektórych implementacjach pozwala oddać procesor innemu wątkowi. Przydatne. Ale niektórym się wydaje, że to idealna metoda synchronizacji międzykomponentowej...

2016-02-02 22:30:39
DailyHCM wznowione - HCM 0.9

Dementuję ploty po raz kolejny - projekt nie umarł i dzisiaj wrzuciłem nową wersję swojego programu pocztowego :)

2016-01-16 19:01:49
Marketingowego bełkotu c. d.

Pewnie niektórym z was się obiło o uszy, że nowa generacja procesorów Intela nie będzie obsługiwana w Windows 7 i 8, jedynie 10. I co z tego wynika? Absolutnie nic. To marketingowy chwyt polegający na zastosowaniu "oczywistej oczywistości" do wymuszenia na kliencie zakupu. Windows 95 nie obsługuje instrukcji SSE i na procesorach z nimi, aplikacje korzystające z SSE najzwyczajniej w świecie ulegają różnorakim awariom (zwisy, segfaultgopodobne błędy, etc), co wynika z tego, że podczas przełączania wątku rejestry XMM (używane w SSE) nie są zachowywane i odtwarzane i wątek 1 nagle zaczyna mieć dane wątku 2, co raczej nie jest pożądanym działaniem. I co z tego? Nic, świat się nie zawalił, a część programistów po prostu wyłącza obsługę SSE na Win95 i program, cudownym zrządzeniem losu, nagle pracuje poprawnie, nawet jeśli wolniej.

2015-12-19 12:49:07
A tak się bawię w pracy

Tak wygląda kompilowanie Cepha na 128 logicznych CPU:

Szkoda tylko że te 4 serwery żrą tyle prądu i tak hałasują... Do domu nie zabiorę ;)

2015-09-06 19:52:23
Ceph Hackathon - Hillsboro, OR

W pierwszej połowie sierpnia wsiadłem w samolot i poleciałem sobie do USA na Ceph Hackathon, z jednej strony by reprezentować pracodawcę, z drugiej, by zobaczyć na żywo Stany Zjednoczone, a z trzeciej, by poznać bliżej ludzi odpowiedzialnych za Cepha. Główny architekt projektu, Sage Weil, nie mógł się zjawić fizycznie, ale mieliśmy okazję z nim pogadać i tak. Ogółem jestem zadowolony, aczkolwiek to nie był taki "prawdziwy" hackaton - relatywnie mało brakowało, by skończyło się na marketingowym pianiu z zachwytu nad sprzętem Intela (który sponsorował imprezę), na szczęście do tego nie doszło. Poza tym, teraz oficjalnie Intel mnie nie lubi. ;)

2015-05-17 15:55:46
A taki tam stary bug...

CreateFile with OPEN_ALWAYS Sets Last Error Incorrectly

Testuję coś w maszynie wirtualnej, dane mam na wspóldzielonym katalogu (po SMB). No i dzieją się rzeczy dziwne - dane mi giną. Po dłuższej analizie dotarło do mnie, że wywoływałem funkcję CreateFile z parametrem OPEN_ALWAYS i od wartości zwróconej przez GetLastError uzależniałem albo normalne otwarcie, albo regenerację pliku - wygodne, bo nie musiałem ręcznie wykonywać operacji I/O by sprawdzić, czy plik wcześniej istniał, czy nie. A tu nagle taki wał... Nagle dowiaduję się, że plik nie istniał, kiedy istniał. :)
Już zacząłem grzmieć na Vboxa, ale okazało się, że to stary bug w Windows... No cóż, to na tyle w kwestii wygody.

« Późniejsze wpisy | Wcześniejsze wpisy »

Powered by:
Hellcore Mailer - polski program pocztowyOpera Web BrowserFreeBSD - The Power to Serve!Slackware
RSSy:
Sidekick:
Projekty:
O autorze:
Zobacz:
Kategorie:
Archiwum:
Szukaj: