2017-12-10 22:40:19
Dorosłem do Twattera

Jak w tytule: @Branch300BPM.

Uznałem, że skoro usenet już umrzył, to by naklikać nowych czytelników, muszę szukać na Facebooku, Twitterze i Instagramie. Opcja 1 i 3 odpada, Facebook zbiera za dużo danych, 3 - nie jestem słit blondie i nie cykam co chwila zdjęć. Twitter też ma słaby regulamin, ale i tak daleko mu pod tym względem to "fejsa". Piszą co prawda że podanie telefonu nie jest niezbędne, ale i tak ode mnie wymagali. I jak przystało na szatańskie narzędzie bezczelnie zbierające i korelujące dane, pierwszą i jedyną osobą zasugerowaną do śledzenia była Anoriell, która nawet kiedyś tu komciowała, a potem coś się między nami popsuło... Także tego. A zasugerowało mi ją dlatego, że ona ma mój numer telefonu i podała go na tacy Twitterowi, nie wnikam czy chcący czy nie.

Co tam będę umieszczał? Wszystko co chcę publicznie ogłosić na szybko, bez klikania pełnego wpisu. No i ogłoszenia parafialne w rodzaju nowego daily - można też obserwować tag #hellcoremailer. Biorąc pod uwagę politykę prywatności i regulamin korzystania z Twittera, na więcej chyba sobie nie pozwolę...

Ja na twitterze... Do czego to doszło...


Może Cię zainteresować...

Link | Skomentuj! | Ciekawostki z sieci, HCM, Ogólne
Pokazuj komentarze.
Powered by:
Hellcore Mailer - polski program pocztowyOpera Web BrowserFreeBSD - The Power to Serve!Slackware
RSSy:
Sidekick:
Projekty:
O autorze:
Zobacz:
Kategorie:
Archiwum:
Szukaj: