2014-08-19 02:22:35
Półtora miesiąca na pakerni

Na początku lipca moja koleżanka z pracy otworzyła... Siłownię. Uznałem, że skoro i tak zaczynam niezdrowo tyć (62kg na początku lipca, do przeprowadzki w październiku 2012 oscylowałem między 45 a 47kg), to zrobię podwójny dobry uczynek i nie dość, że pomogę jej rozruszać interes, to jeszcze rozruszam swoje interesy i może coś albo schudnę, albo chociaż skonwertuję na mięśnie. ;-)

Od tamtego dnia minęło półtora miesiąca, a ja dalej przychodzę sześć razy w tygodniu poćwiczyć po 2,5-3,5h na raz. Teraz nawet widzę efekty tego chodzenia.

Powered by:
Hellcore Mailer - polski program pocztowyOpera Web BrowserFreeBSD - The Power to Serve!Slackware
RSSy:
Sidekick:
Projekty:
O autorze:
Zobacz:
Kategorie:
Archiwum:
Szukaj: