2013-05-20 01:36:43
Gimbaza.pl

Tak powinien nazywać się wykop.pl, nie inaczej. Bo banda dosłownych gówniarzy zbuntowała się po tym, jak poleciały bany za wypominanie i duplikowanie nagich zdjęć jednej z moderatorek (które sama wrzuciła do sieci :P). Nie szkodzi, że dziewczyna źle zrobiła pisząc co pisała i umieszczając w sieci to co umieściła - dzieciarnia stwierdziła, że może wszystko i nie dość, że są wielce zbulwersowani, że komuś może nie odpowiadać to, że ktoś duplikuje jego/jej zdjęcia i wypomina co się zrobiło kiedyś tam, to jeszcze w ramach ZBIOROWEGO protestu kalają własne gniazdo. BO TO MOD JEST! TAK! ROZPIERDOLMY JEJ ŻYCIE DO RESZTY! ZA BANY I UNIEMOŻLIWIANIE NAM KOŻYSTANIA Z SERWISU! POKARZMY JEJ KTO TU RZĄDZI! WYKOP, KURWA!!!111

Krótko mówiąc, skrajny prymitywizm. Witajcie w Internecie opanowanym przez gimbazę - jutro wy możecie być takim Elfikiem. ;)

2013-05-05 03:05:51
No to ugrzązłem

I to tak na dobre.

Powiem szczerze - nie kręci mnie Java. Nie odrzucam jej jako narzędzia, umiem w niej pisać, nic do niej nie mam, ani do mojego obecnego pracodawcy. Ale to nie jest "to". Nie narzekam na pracę - ale i nie czuję się spełniony. To jak chcieć podróżować po świecie, a być ograniczonym do swojego rodzinnego kraju, plus ewentualnie paru przygranicznych.

Po mniej lub bardziej bezpośrednich namowach kolegów z pracy, założyłem sobie konto na LinkedIn - "wywiesiłem się" w internetach. Dużo czasu nie minęło - ledwie kilka miesięcy, a już dostałem kilka ofert pracy. Niestety... Wszystkie dla Javowca. Z jednym człowiekiem miałem okazję porozmawiać przez telefon, i koniec rozmowy nadszedł, gdy okazało się, że oni szukają Javowca a ja nie zmienię pracy z Javowca na Javowca. Mnie to nie odpowiadało, a rozmówca nie chciał przyjąć do wiadomości, że ktoś może przepracować ponad rok jako Javowiec, nie wylecieć i całkiem nieźle sobie radzić, a i tak umieć mniej jako Javowiec niż jako C++owiec czy Delphi'owiec.

No i teraz to:

Dear Piotr,

Have you heard about Initech Systems? We are dealing with agile, cloud-based and distributed computing, NoSQL, real-time and low latency systems.

We have noticed your profile and you seem like a passionate Java developer and a talented professional, just the person who we are looking for.

"Talented professional" - no okej, coś tam potrafię. "Passionate Java developer" - zgadza się, ale pod warunkiem, że zjadło im się przecinek.

No cóż. Wygląda na to, że dopóki nie zmienię pracy sam (albo nie wyrzucą mnie), to będę sobie wesołym Javowcem marzącym o wyciekach pamięci, zwisających wskaźnikach, błędach ochrony, dereferencjach przez NULL oraz string.replace działającym "w miejscu" zamiast na kopii.

Powered by:
Hellcore Mailer - polski program pocztowyOpera Web BrowserFreeBSD - The Power to Serve!Slackware
RSSy:
Sidekick:
Projekty:
O autorze:
Zobacz:
Kategorie:
Archiwum:
Szukaj: